MÓJ PIERWSZY DOM

Józek, Antek, Juuurek, do domu, kolacja! – wieczorne wołania jak azan z minaretów rozbrzmiewały ze wszystkich okien domów przy ulicy Kościuszki, w Wyrzysku. To troskliwe matki i babcie wołały na posiłek swoje rozbrykane i niesforne pociechy. Niezależnie od pory roku. Latem, bo grały do upadłego w „klipę”, zimą, bo do nocy zjeżdżałyby na sankach z „niemieckiej góry”, albo okładały się śnieżkami.

Czytaj dalej

DOM NAD MĄTAWĄ

Wyobraźnia jest jak wehikuł czasu. Umożliwia podróż do miejsc nieistniejących, których śladu nie ma nawet na rodzinnych fotografiach. Ich obrazy leżą gdzieś głęboko, nad dnie studni pamięci, wystarczy przechylić się nad jej cembrowiną, by je zobaczyć. Trzeba to wszakże robić ostrożnie, bo nieopatrznie strącona myśl, jak kamień, mogłaby go zmącić. Są bowiem ulotne, jak odbicie słońca na tafli wody.

Czytaj dalej

UZBEKISTAN – fasadowa demokracja?

W ubiegłorocznych, grudniowych wyborach zwyciężyła Ludowo-Demokratyczna Partia Uzbekistanu zdobywając  34% głosów, co przełożyło się na 43 miejsca w 150-osobowym parlamencie. To spadkobierczyni Komunistycznej Partii Uzbeckiej SRR zlikwidowanej po uzyskaniu niepodległości w 1991 roku na skutek rozpadu ZSRR.

Czytaj dalej

ZAPOMNIANY BOHATER?

Wielką Grą historycy nazywają rywalizację Imperium Rosyjskiego i Brytyjskiego w XIX wieku o wpływy w Azji Środkowej. Miała ona głównie charakter dyplomatyczny, ale też wojskowy i szpiegowski. Toczyła się przede wszystkim na terenach obecnego: Iranu, Afganistanu, Pakistanu, a nawet Tybetu.

Czytaj dalej